w ,

CO JEDZĄ PATYCZAKI?

CO JEDZĄ PATYCZAKI?

Patyczaki – czym są?

Patyczaki są niewielkim owadami należącymi do rzędu straszyków. Ze względu na drobny chaos pojęciowy, patyczaki są niekiedy wprost utożsamiane ze straszykami, zazwyczaj jednak w systematyce używa się podziału na patyczaki, straszyki i liśćce, w dużym stopniu za kryterium podziału biorąc wygląd. Patyczaki do złudzenia potrafią przypominać gałęzie drzew (patyki – stąd nazwa). Jest to jedna z wielu niewiarygodnych umiejętności przystosowania się do otoczenia, którą posiadły te owady dla ochrony swojego istnienia w nieprzyjaznym środowisku.

Co jedzą patyczaki?

Co jedzą patyczaki? Przesadą będzie odpowiedź, że wszystko co zielone i się rusza na wietrze, prawdą jednak jest, że patyczaki są roślinożerne, a spośród roślin wybierają liście drzew i krzewów. Czym żywią się patyczaki w szczególności? Do ulubionych pokarmów należą liście jeżyn i malin. Patyczaki bardzo też cenią sobie liście:

  • dzikiej róży,
  • bzu,
  • lipy,
  • poziomek,
  • truskawek.

Kolejne żelazne pozycje w menu patyczaków to bluszcz, dąb, buk, leszczyna.

Zobacz także: Modliszka – hodowla, cena, gatunki

Czym karmić patyczaki?

Powyższy jadłospis nie wydaje się skomplikowany – liście wymienionych roślin z łatwością zbierzemy sami w czasie wycieczki do lasu, czy na działkę. Do tego momentu wszystko wydaje się proste. Gdzie zatem tkwi haczyk? Po pierwsze, patyczaki są dość żarłoczne, musimy się więc liczyć z tym, że zbierając kilka listków absolutnie nie sprostamy oczekiwaniom owadów. Po drugie – liście bez problemu znajdziemy w okresie wiosna – jesień. Ale co zrobić później. Co jedzą patyczaki w zimie? Czym karmić patyczaki gdy za oknem mróz, śnieg, a opadłe z drzew liście już dawno zaczęły się rozkładać w ziemi?

Co jedzą patyczaki w zimie?

Wbrew pozorom i wbrew spiętrzonym przed chwilą trudnościom, patyczaki zimą jedzą mniej więcej to samo, co latem, a przynajmniej – to samo zjeść, by chciały. Czym karmić patyczaki gdy świeżych liści w przyrodzie brak? Na szczęście jest kilka rozwiązań, które możemy wdrożyć w naszej hodowli.

Rośliny stale zielone

Jak zapewne wiemy, część roślin zachowuje nawet w zimie zielone liście. Są w tej grupie rośliny należące do ulubionych pokarmów patyczaków. Wymienić wśród nich można między innymi takie rośliny zimozielone, jak bluszcz, czy jeżyny. Wystarczy więc odgarnąć czy strzepnąć śnieg. Zresztą, nurzając ręce w białym puchu, zapewne znajdziemy pod śniegiem także liście opadłe z drzew jesienią – szczególnie na początku zimy część z nich będzie jeszcze się nadawać do jedzenia. Ale uwaga – wcale nie jesteśmy zmuszeni do takich aktów desperacji. Są bowiem jeszcze inne rozwiązania.

Rośliny mrożone

Skoro mrozi się owoce tryskawek czy malin, czemu by nie zamrozić także ich liści? Tak – mrożenie zebranych latem i jesienią liści, to kolejny sposób na zapewnienie pokarmu dla patyczaków w trudnych miesiącach zimowych. Liście zaskakująco dobrze poddają się mrożeniu, zaś patyczaki ufnie podchodzą do zielonych płatków po rozmrożeniu. Pamiętajmy przy tym, że wyjmować z zamrażalnika należy małe porcje liści, po rozmrożeniu szybko wyschną i nie będą się nadawały do spożycia.

Rośliny doniczkowe

Zimę z patyczakiem można przetrwać także w inny sposób – zakładając w doniczce uprawę jego ulubionych roślin. Spróbować można między innymi uprawy maliny, czy dzikiej róży. Nie jest takie proste, jak się wydaje, bowiem nie wszystkie rośliny dobrze się przyjmują. Wadą tego rozwiązania jest też niewielka ilość zbiorów i brak możliwości codziennego obrywania liści – chyba, że zamienimy nasze mieszkanie w pracującą na rzecz patyczaków plantację.

Czy patyczaki jedzą bazylię?

Z roślin, które hodować można w domu, dobrze się przyjmuje i wzrasta bazylia. Stąd wiele osób pyta, czy patyczaki jedzą bazylię? Zjeść zjedzą, aczkolwiek nie jest to z pewnością przedmiot najwyższego ich pożądania. Jeśli zdecydujemy się karmić patyczaka bazylią, wybierzmy tę wyhodowaną we własnej doniczce. Nie używajmy do tego celu bazylii zakupionej w hipermarkecie, bo z dużym prawdopodobieństwem była w hodowli pryskana chemicznie.

Czytaj też: Straszyk – australijski, olbrzymi. Hodowla straszyków

Fot. 123RF

Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *